/NIK: gminy słabo wspierają rozwój przedsiębiorczości

NIK: gminy słabo wspierają rozwój przedsiębiorczości

Nieco ponad połowa skontrolowanych gmin stosowała niższe stawki podatkowe lub ulgi dla przedsiębiorców. Z drugiej jednak strony niemal połowa gmin nie wykupywała gruntów z myślą o inwestorach, wiele gmin w ogóle nie monitorowało efektywności pomocy świadczonej przez siebie firmom – wskazuje Najwyższa Izba Kontroli

                                                                                              źródło: pixabay.com

W ocenie NIK gminy przejawiały zbyt małą aktywność w korzystaniu z dostępnych narzędzi wspierających przedsiębiorczość.

Izba badała wsparcie gmin dla przedsiębiorczości w latach 2014-2017 (skontrolowano 48 gmin w ośmiu województwach). Jednocześnie NIK przeprowadziła badanie kwestionariuszowe w gminach poniżej 100 tys. mieszkańców (odpowiedzi udzieliło ponad 1600 gmin), zasięgała też opinii przedsiębiorców na temat ich doświadczeń i oczekiwań wobec gminy.

-Gmina wtedy skutecznie wspiera przedsiębiorczość, gdy aktywnie i umiejętnie korzysta z narzędzi prawno-administracyjnych, planistycznych, infrastrukturalnych, ekonomiczno-finansowych, instytucjonalno-organizacyjnych i innych (…) Tymczasem w blisko połowie urzędów nie zainicjowano wielu działań wspierających przedsiębiorczość określonych w strategiach. Część gmin nie inicjowała wsparcia dla przedsiębiorców, nie poznawała ich oczekiwań co do działań związanych z rozwojem gospodarczym, m.in. co do wsparcia ich działalności czy kierunków kształcenia zawodowego – punktuje NIK.

Izba podkreśla, że wsparcie przedsiębiorczości to niezwykle ważne zadanie gminy i wszędzie tam, gdzie jest skutecznie prowadzone przynosi „efekty policzalne w postaci poprawy warunków rozwojowych gmin, zwiększenia miejsc pracy i liczby przedsiębiorstw”.

Urzędy zbyt mało zaangażowane

W ocenie NIK gminy przejawiały zbyt małą aktywność w korzystaniu z dostępnych narzędzi wspierających przedsiębiorczość. W 73 proc. skontrolowanych urzędów gmin i w 80 proc. urzędów objętych badaniem kwestionariuszowym nie utworzono komórek organizacyjnych odpowiedzialnych wprost za realizację zadań na rzecz wspierania przedsiębiorczości; w około 48 proc. skontrolowanych gmin komisje rady gminy nie interesowały się sprawami wspierania przedsiębiorczości.

Jako pozytywny przykład NIK wskazuje w tym aspekcie inicjatywę Rady Gminy Hajnówka, która swoimi działaniami zmobilizowała urząd do oceny efektów wprowadzonych ulg dla przedsiębiorców.

NIK zarzuca, że tylko 20 proc. urzędów gmin dostosowało szkolnictwo zawodowe do potrzeb przedsiębiorców lokalnych. Według Izby, gminy tłumaczyły się m.in. niezgłaszaniem przez przedsiębiorców wniosków w tych sprawach. W latach 2014-2017 tylko 12 proc. gmin objętych badaniem kwestionariuszowym zbierało opinie przedsiębiorców na temat dostosowania szkolnictwa zawodowego do ich potrzeb; jedynie 27 proc. skontrolowanych gmin i 15 proc. gmin objętych badaniem kwestionariuszowym podejmowało działania, by tworzyć instytucje otoczenia biznesu, tj. fundusze pożyczkowe, parki technologiczne i przemysłowe, inkubatory przedsiębiorczości i agencje rozwoju lokalnego.

Niedostateczne planowanie wsparcia 

Według NIK gminy niedostatecznie korzystały też z narzędzi planistycznych. W dokumentach strategicznych gmin określano wprawdzie zadania służące rozwojowi i wspieraniu przedsiębiorczości, ale najczęściej nie wyznaczano w nich oczekiwanych rezultatów. W konsekwencji nie wszystkie gminy wiedziały, jaka jest skuteczność prowadzonych działań i czy trzeba zmodyfikować cele w związku ze zmieniającymi się warunkami ich realizacji.

Zadania z zakresu wspierania przedsiębiorczości wpisane były w wieloletnie strategie rozwoju w 92 proc. skontrolowanych gmin i w 68 proc. gmin objętych badaniem kwestionariuszowym; w ponad 80 proc. skontrolowanych urzędów NIK stwierdziła nieprawidłowości lub sformułowała uwagi dotyczące organizacji systemu wdrażania i monitorowania przyjętych dokumentów.

Ponad 65 proc. gmin nie sporządzało okresowych raportów lub sprawozdań o stanie realizacji strategii i stopniu osiągania planowanych efektów, co wyjaśniano głównie przeoczeniem. 12 proc. skontrolowanych gmin i 3 proc. gmin objętych badaniem kwestionariuszowym miało programy wspierania przedsiębiorczości jako odrębne dokumenty planistyczne. Dokumenty te w części skontrolowanych gmin były tworzone z udziałem przedsiębiorców i lokalnej społeczności; blisko 96 proc. skontrolowanych gmin opracowało studia uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego oraz miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego, obejmujące od kilku do 100 proc. powierzchni całkowitej gminy. Plany te uwzględniały tereny pod działalność inwestycyjno-gospodarczą.

Za mało inwestycji, ulg, zbyt słaba współpraca z przedsiębiorcami 

Gminy w niewielkim stopniu korzystały też – według NIK – z narzędzi ekonomiczno-finansowych i infrastrukturalnych do tworzenia warunków rozwoju gospodarczego i wspierania przedsiębiorczości. Tylko 27 proc. gmin podejmowało działania inwestycyjne, z założenia bezpośrednio wspierające przedsiębiorczość, a 38 proc. gmin wyznaczało lub uzbrajało nowe tereny inwestycyjne.

Stwierdzono też przykłady skutecznego wspierania inwestorów w pozyskaniu gruntów pod inwestycje od właścicieli prywatnych. Z badania kwestionariuszowego wynika, że w okresie najbliższych trzech lat niemal dwie trzecie gmin planuje realizację inwestycji, które mogą wpłynąć w sposób pośredni bądź bezpośredni na rozwój przedsiębiorczości. Zdecydowana większość gmin (81 proc.) nie wprowadzała ulg i preferencji dla przedsiębiorców, w tym w opłatach za najem i dzierżawę nieruchomości.

Gminy wiejskie i część gmin miejsko-wiejskich posiadało skromny zasób nieruchomości przeznaczonych pod działalność gospodarczą.

W 65 proc. skontrolowanych gmin i w ponad 70 proc. gmin objętych badaniem kwestionariuszowym stosowano niższe od maksymalnych stawki podatku od nieruchomości i środków transportu lub wprowadzono ulgi w tych podatkach, a w 6 proc. skontrolowanych gmin stwierdzono nieprawidłowości w udzielaniu zwolnień podatkowych. Gminy nie przygotowywały ofert wsparcia finansowego dla przedsiębiorców w formie poręczeń, gwarancji i pożyczek w związku z ich działalnością gospodarczą i nie realizowały inwestycji na rzecz przedsiębiorców w postaci budowy nieruchomości pod wynajem, np. hal magazynowych, hal wysokiego składowania itp..

56 proc. gmin korzystało z możliwości zakupu gruntów od prywatnych właścicieli i innych podmiotów z przeznaczeniem na inwestycje gminne pośrednio mogące mieć wpływ na rozwój przedsiębiorczości (budowa dróg, instalacji wodno-kanalizacyjnych bądź w celach poszerzenia oferty inwestycyjnej). Tylko część gmin wykorzystywała narzędzia współpracy z przedsiębiorstwami takie jak: doradztwo i konsultacje; informowanie, m.in. o pozyskiwaniu środków unijnych; pomoc przy zakładaniu stowarzyszeń przedsiębiorców; pomoc w rekrutacji pracowników i szkoleniach; promocja dobrych praktyk.

NIK podnosi też, że gminy nie dysponowały specjalną ofertą skierowaną do początkujących przedsiębiorców ani nie sporządzały odrębnej i kompleksowej oferty dla przedsiębiorców już działających. Ponad połowa gmin biorących udział w badaniu kwestionariuszowym nie prowadziła doradztwa ws. prowadzenia działalności gospodarczej.

Blisko 80 proc. skontrolowanych gmin podejmowało działania dla pozyskania nowych inwestorów, ale tylko 6 proc. realizowało inwestycje gminne w formie partnerstwa publiczno-prywatnego (PPP).

40 proc. przedsiębiorców, u których NIK zasięgała informacji w trakcie kontroli, znało działania gminy dotyczące wsparcia przedsiębiorczości.

Jako przykład dobrej praktyki w tym zakresie NIK wskazuje realizowany od grudnia 2016 r. program Siemianowic Śląskich „Siemianowicka Karta Młodego Przedsiębiorcy”. Daje on przedsiębiorcom do 30. roku życia ulgi i zniżki w firmach już działających na terenie miasta. „W innym z kontrolowanych urzędów organizowano cykliczne spotkania, tzw. +śniadania biznesowe+, w trakcie których przedstawiciele firm nawiązywali kontakty i wymieniali się doświadczeniem” – wskazuje NIK.

Wszystkie skontrolowane gminy wykorzystywały swoje strony internetowe oraz Biuletyn Informacji Publicznej do zamieszczania informacji przydatnych przedsiębiorcom. Natomiast nie wszystkie gminy udostępniały swoje strony internetowe lokalnym przedsiębiorcom do przedstawiania i promocji przedmiotu ich działalności.

W efekcie kontroli NIK m.in. wnioskuje do prezydentów, burmistrzów i wójtów, by przyjętym w gminach strategiom wspierania przedsiębiorczości statusu podstawowego instrumentu wyznaczającego najważniejsze kierunki w tym zakresie; o zapewnienie skutecznego systemu monitorowania tych strategii oraz inicjowanie działań na rzecz wspierania przedsiębiorczości.

źródło: PAP